Jaki robot sprzątający warto kupić? Święta 2020 🎄🤓

Święta Bożego Narodzenia dla wielu osób kojarzą się z prezentami, ale także z wielkimi porządkami. A jakby tak połączyć te dwa elementy? Może nadchodzące Święta to dobry moment na zakup swoim Bliskim czegoś, co ułatwi ten proces? W tym celu warto przyjrzeć się robotom sprzątającym! W tym wpisie postaram się pomóc który odkurzacz automatyczny warto kupić 🤓

Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop Essential

Jest to najtańszy model dostępny w portfolio Xiaomi. Niska cena nie oznacza jednak, że jest to sprzęt, który się nie sprawdzi w codziennym użytkowaniu. Jest wręcz przeciwnie! Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop Essential to model, który bardzo pozytywnie zaskakuje. We wspomnianej niskiej cenie otrzymujemy bowiem sprzęt solidny, pozbawiony większych wad.

Mamy bowiem kilka trybów sprzątania ze sporą mocą ssania, jest możliwość odkurzania na mokro, oczywiście jest też współpraca z aplikacją na smartfonie. Do tego mamy sprytnie stworzony pojemnik na nieczystości, są dwie szczotki boczne i niezwykle elegancka obudowa. Szkoda jedynie, że nie mamy bardziej zaawansowanych systemów rejestrowania odkurzanej powierzchni – sam żyroskop sprawdza się w tym celu dość przeciętnie.

iRobot Roomba e5

Propozycja od iRobot sprawdzi się głównie tam, gdzie zabrudzeń jest więcej. Roomba e5 ma bowiem zamontowane od spodu aż dwa wałki sprzątające, które kręcą się w odwrotne strony. Dzięki temu lepiej wyczesywane są dywany, szczególnie gdy mamy w domu zwierzaka.

iRobot Roomba e5 będzie bardzo dobrą propozycją, jeśli na naszych podłogach pojawia się sporo sierści. Powinno jej się zbierać zawsze sporo! Oczywiście mamy obsługę z aplikacji, nieco bardziej regularnie mogłoby jedynie przebiegać samo sprzątanie – tu jest dość chaotycznie.

Viomi SE

To model, który zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie pod kątem działania i ceny. Mamy bowiem robota skutecznie odkurzającego wszelkie powierzchnie, zarówno na sucho jak i na mokro. Odkurzacz jeździ świetnym, regularnym ruchem w kształcie litery „S”, megadobrze oceniam też opcję sprzątania na mokro, które jest wykonywane w kształcie litery „Y”. Imitując ręczne mycie skutecznie potrafi to oczyścić każdą powierzchnię.

Do dyspozycji mamy też rozbudowaną aplikację z mapowaniem pomieszczeń, sporo opcji dostosowywania trybów pracy, jest także elektronicznie sterowany dozownik z wodą. Szkoda tylko że aplikacja nie jest zbyt dostosowana, pojawia się trochę błędów w tłumaczeniu. Nie ma też języka polskiego w komendach głosowych.

Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop Pro

Prawdziwy kombajn funkcjonalny! Pozwala na skuteczne sprzątanie i mycie, do dyspozycji w zestawie mamy dwa pojemniki (jeszcze jeden można dokupić). Zastosowano tu także elektroniczne podawanie wody, jest świetne skanowanie pomieszczeń i całkiem długi czas pracy. Do tego jest rozbudowana aplikacja na smartfony i język polski w komunikatach głosowych.

Jedyne co mogę podpowiedzieć – warto wybierać tu model z białą obudową. Na czarnych egzemplarzach zbiera się mnóstwo zabrudzeń, które widać na co dzień.

Roborock S5 Max

fot. producenta

To świetna propozycja dla osób, którym zależy na skuteczności działania. Spora moc ssania i mocne silniki sprawiają, że odkurzane powierzchnie będą czyste. Robot poradzi sobie także z dywanami. Do dyspozycji jest także zbiornik na wodę, co pozwala odświeżyć podłogi także na mokro.

Całość dopełnia funkcjonalna, pełna opcji aplikacja oraz długi czas pracy po jednym ładowaniu. Całość prezentuje się elegancko wtapiając się w niemal każde pomieszczenia.

iRobot Roomba i7+

fot. producenta

To model stanowczo droższy, przez co wymaga solidnego zastanowienia się, czy aż tyle chcemy wydać na odkurzacz. W momencie pisania tekstu jest to prawie 3,5 tysiąca złotych, kupę kasy! Jednak tu mamy jedną cechę przemawiającą za tym, że w pewnych aspektach może być to opłacalny wybór. Tym, czymś jest system samodzielnego opróżniania pojemnika na nieczystości.

Dzięki powiększonej stacji ładującej możliwe staje się nawet ponad miesięczne bezobsługowe działanie. Wszystko co robot zbierze, przenosi się bowiem do worka. Podobnie jak w modelu e5, mamy tu także 2 szczotki obrotowe, co sprawdzi się w dywanach i przy sierści zwierząt. Jest oczywiście też wsparcie dla aplikacji mobilnej, brakuje jedynie trybu mopowania. Przy tak wysokiej cenie mógłby być taki dodatek.

Na koniec dodam, że nie ważne który robot wybierzecie, czy któryś z mojej listy, czy całkowicie inny. Stanowcza większość odkurzaczy automatycznych po prostu działa regularnie, stanowczo częściej odkurzając niż robilibyśmy to samodzielnie. To świetny sposób na skuteczniejsze utrzymanie czystości przy jednoczesnym braku zaangażowania czasowego. Dlatego uważam, że chociaż prosty robot sprzątający sprawdzi się niemal u każdej osoby! 😊

A już tak na całkowicie sam koniec, życzę Wam wesołych, rodzinnych, pełnych cudownych chwil Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!